2022-08-31 13:22:18 JPM redakcja1 K

„Człowiek z dziury”: Zmarł ostatni członek brazylijskiego plemienia

 Brazylijskie władze poinformowały o śmierci ostatniego członka rdzennego ludu nie mającego kontaktu z cywilizacją. Człowiek o nieznanym imieniu przez ostatnie 26 lat żył...

 

Brazylijskie władze poinformowały o śmierci ostatniego członka rdzennego ludu nie mającego kontaktu z cywilizacją.

 

Człowiek o nieznanym imieniu przez ostatnie 26 lat żył w odosobnieniu.

Znany był jako „Człowiek z dziury”, ponieważ używał wykopanych przez siebie głębokich dziur do łapania zwierzyny lub w formie kryjówki.

Jego ciało zostało znalezione 23 sierpnia w hamaku przed jego słomianą chatą. Nie było widać żadnych śladów przemocy.

Człowiek ten był ostatnim członkiem rdzennego ludu – pozostałych sześciu członków zostało zabitych w 1995 roku. Grupa żyła na terytorium rezerwatu tubylczego Tanaru w graniczącym z Boliwią stanie Rondônia.

Panowało przekonanie, że większość członków plemienia została zabita w latach 70. przez farmerów chcących pozyskać więcej ziem.

Przypuszcza się, że „Człowiek z dziury” miał około 60 lat i zmarł z przyczyn naturalnych.

Nie znaleziono śladów wtargnięcia na jego terytorium oraz nic w jego chacie nie zostało naruszone, jednak policja planuje przeprowadzić pośmiertne śledztwo.

Według brazylijskiej konstytucji, rdzenna ludność posiada prawa do rodzimych gruntów – ludzie chcący przywłaszczyć sobie takie ziemie często posuwają się do zabójstwa tubylców.

„Człowiek z dziury” ze względu na własne bezpieczeństwo był pod obserwacją brazylijskiej Narodowej Fundacji Indian (Funai) od 1996 roku.

W 2018 roku członkom fundacji udało się sfilmować przypadkowe spotkanie z tym człowiekiem w dżungli. Nagranie przedstawia tubylca ścinającego drzewo narzędziem przypominającym siekierę.

Od tamtej pory nikt go nie widział. Agenci Funai natknęli się jednak na kilka wybudowanych przez niego słomianych chatek oraz wykopanych przez niego dziur.

Na dnie niektórych znajdowały się naostrzone kołki – uważa się, że mogły służyć jako pułapki do łapania zwierzyny. Inne zaś prawdopodobnie służyły mu do ukrywania się przed obcymi.

Dowody znalezione w jego chatkach i obozowiskach wskazują, że hodował on kukurydzę, maniok oraz owoce takie jak papaje czy banany.

W Brazylii jest około 240 rdzennych plemion i większości z nich grozi niebezpieczeństwo ze strony wkraczających na ich terytorium nielegalnych górników, drwali i farmerów - ostrzega Survival International, organizacja lobbystyczna walcząca o prawa rdzennej ludności.

Dział: Człowiek

Autor:
Vanessa Buschschlüter | Tłumaczenie: Maciej Klupp

Żródło:
https://www.bbc.com/news/world-latin-america-62712318

Udostępnij
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.
Treść wiadomości jest wymagana.


INNE WIADOMOŚCI


NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE