2023-11-30 16:53:06 JPM redakcja1 K

Al-hindi do Al Mayadeena: Jeńcy wojskowi mają inną cenę

Zastępca Sekretarza Generalnego Ruchu Islamskiego Dżihadu prawdopodobnie przedłuży rozejm w Strefie Gazy o co najmniej dwa dni, wskazując, że negocjacje w sprawie jeńców wojskowych będą miały „inną cenę”.

Zdjęcie: Al Mayadeen

Zastępca sekretarza generalnego Palestyńskiego Islamskiego Dżihadu, Mohammad al-Hindi, zasugerował przedłużenie zawieszenia broni między izraelską okupacją a palestyńskim ruchem oporu w Strefie Gazy o co najmniej dwa dni.  W rozmowie z Al Mayadeen al-Hindi podkreślił potrzebę podjęcia "nowej i odrębnej ścieżki negocjacji", wyrażając pragnienie osiągnięcia dłuższego, niezależnego od kwestii pomocy, zawieszenia broni.  

Wskazał również na poważne wyzwania i próby szantażu, z którymi boryka się ruch oporu podczas negocjacji. Podkreślił jednocześnie, że kluczowym elementem będzie "spełnienie oporu na terenie". 

Al-Hindi zaznaczył, że upadek okupacji zależy od niezłomności mieszkańców Gazy. Stwierdził, że jeśli niezłomność ta doprowadzi do upadku okupacji, nie będzie już alternatywy dla niej, ponieważ wewnętrzny konsensus w sprawie wojny zacznie słabnąć. W tym kontekście podkreślił, że dyskusje na temat "kompleksowego porozumienia" rozpoczęły się od pierwszego dnia. 

Zastępca Sekretarza Generalnego PIJ stwierdził, że ruch oporu uzna każdą siłę próbującą kontrolować Gazę wbrew woli jej mieszkańców za "siłę okupacyjną". Podkreślił, że losy Strefy Gazy są nierozerwalnie związane z losami Al-Quds, Zachodniego Brzegu i całej okupowanej Palestyny. Al-Hindi potwierdził, że prezydent USA Joe Biden i jego administracja skupiają się bardziej na byciu okupacyjnymi niż izraelski premier Benjamin Netanjahu. Przewiduje również, że napięcia regionalne na Morzu Czerwonym i na froncie południowym Libanu przyczynią się do "zmiany stanowiska amerykańskiego" w sprawie agresji na Strefę Gazy. 

W odniesieniu do uwolnienia izraelskich jeńców przez ruch oporu, Al-Hindi zaznaczył, że celem jest podkreślenie jedności ruchu oporu. Stwierdził, że koszty różnią się w zależności od stopnia, a znaczna liczba jeńców wymusi na Izraelu poważną transakcję wymiany. 

Al-Hindi zauważył, że świat zaczyna się wypowiadać przeciwko izraelskim naruszeniom, zwłaszcza po "bezprecedensowych masakrach dokonanych przez okupantów". Podkreślił, że kwestia narodu palestyńskiego zyskuje zainteresowanie całego świata, a Izrael prezentuje się jako "banda morderców i przestępców", nie jako oaza demokracji. Bet dla osiągnięcia pokoju i bezpieczeństwa niezbędne jest przywrócenie praw Palestyńczyków. 

Dział: Świat

Udostępnij
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.
Treść wiadomości jest wymagana.