2024-07-09 15:33:20 JPM redakcja1 K

Magia nierobienia niczego

Włosi celebrują sztukę nierobienia absolutnie niczego. My, Norwegowie, możemy się tutaj wiele nauczyć.

Zdjęcie: SHUTTERSTOCK

„Zdrowo jest się nudzić!” Mówimy tak do naszych dzieci, kiedy nie możemy wymyślić, co z nimi zrobić. Dodatkowo czytaliśmy, że nudzenie się jest dobre dla rozwoju dzieci. Serwujemy im więc idylliczne historie z własnego dzieciństwa – kiedy nie mieliśmy Internetu, sami wymyślaliśmy zabawy i tak samo mogą robić dzieci. Niestety prawda jest taka, że jako dorośli straciliśmy nudę, którą kiedyś posiadaliśmy. Potrzebujemy jej jednak bardziej niż kiedykolwiek.

„Wyobraź sobie, że więcej Norwegów odpowiada z dumą: trochę się nudziłem”.

Wakacje są, jak na ironię, jednym z najbardziej stresujących momentów w naszym życiu. Trzeba je zaplanować, spakować się, sfinansować – a kiedy w końcu wyruszasz w podróż, zaczyna się pracę z „wyciągnięcia jak najwięcej z podróży”.

To sprawia, że likwidujemy jakąkolwiek możliwość, żeby się nudzić. Powodem, dla którego potrzebujemy nudy jest to, że jest ona źródłem czegoś absolutnie cudownego: naszej kreatywności. Jest to zdolność, którą posiadamy jako ludzie, aby myśleć o rzeczach, o których nikt jeszcze nie pomyślał. Poprzez działanie oraz współpracę z innymi możemy stworzyć zupełnie nowe rzeczy. 

Dzieje się to, kiedy się nudzimy i myślimy o „niczym”. Kreatywność kwitnie, kiedy pozwala się umysłowi wędrować bez celu i znaczenia. W nudzie możemy wpaść na najlepsze pomysły i znaleźć rozwiązania problemów, o których myślimy.

Słodycz nierobienia niczego

We Włoszech istnieje powiedzenie „dolce far niente”, które oznacza oznacza radość nierobienia niczego. Ta kulturowa akceptacja „niczego” jest czymś, co my straciliśmy. Najlepiej, aby każdy dzień wakacji był wpisany w kalendarz w telefonie z programem i zaproszeniem dla tych, którzy mają wziąć udział. Podejrzewam, że nie chodzi tu o dzieci i ich potrzebę rozrywki, ale o nas, dorosłych i naszą potrzebę kontroli. Zaplanuj lepiej letnie dni bez żadnych planów. Jeśli posiadanie pustego kalendarza jest przerażające, możesz spróbować dodać do niego zajęcia, które wymagają minimalnego świadomego procesu myślenia i pozwalają mózgowi na swobodne wędrowanie. Wtedy aktywowana jest ta wspaniała część mózgu, która przetwarza myśli i wrażenia w niezauważalny sposób. To ta część mózgu, która wywołuje u nas chwile zachwytu, gdy nowe pomysły spadają nagle jak grom z jasnego nieba. A więc skoś trawnik, wybierz się na wycieczkę samochodem bez podcastów czy muzyki, zmuś się do patrzenia na morze lub wypicia kubka kawy bez telefonu przed sobą. Te czynności charakteryzują się tym, że są proste, powtarzalne i nie wymagają dużego wysiłku umysłowego. Wtedy uwolnisz swój mózg, aby mógł łączyć pomysły na nowe sposoby i tworzyć kreatywne myśli. Wypełnij lato takimi możliwościami. 

Praca jako źródło energii

Panuje powszechne przekonanie, że wakacje służą „ładowaniu baterii”. Za takim określeniem kryje się przekonanie, że pracując „zużywamy” energię, a potem musimy się naładować – żeby ponownie zabrać się do pracy. Może to dotyczyć niektórych pracowników wykonujących bardzo wymagające, fizyczne prace, ale dla większości z nas jest to mniej istotne. Przede wszystkim nie potrzebujemy odpoczynku fizycznego. Potrzebujemy natomiast odpoczynku psychicznego. Wyczerpuje nas nie to, co robimy, lecz to, czego nie możemy zrobić. Więc możesz wpisać „pracę” w wakacje. Wpisz jednak te zadania, których ukończenie nie jest aż tak ważne. Napisz wiersz - być może po raz pierwszy. Zaaranżuj kwietnik lub potnij drewno. Złóż wszystkie ubrania w swojej szafie lub chociaż jedną z szuflad. Posłuchaj albumu, na przykład Milesa Davisa lub Beethovena i zastanów się, dlaczego go lubisz – a może nie. Chodzi o to, żeby zrobić coś, co sprawi, że twoje myśli odlecą. Powoli. 

Wolność w nudzie

„Nieszczęście ludzi wynika z tego, że nie są w stanie usiedzieć samotnie w cichym pokoju”, mawiał francuski filozof Pascal w XVII wieku. Spróbuj poćwiczyć siedzenie samotnie w cichym pokoju lub na ławce w parku. Zacznij od dziesięciu minut i sprawdź co się wydarzy. Nie robiąc nic, uporządkujesz swoje myśli i nagle pojawić się mogą nowe pomysły lub wspaniałe myśli. Tylko kiedy nie będziesz nic robił. Tak naprawdę nic może stać się magicznie czymś. W sierpniu wrócisz do pracy i wszyscy będą pytać, co robiłeś w wakacje. Pomyśl o wielu Norwegach, którzy odpowiadają z dumą: „Nudziłem się przez pewien czas. I myślałem o wielu nowych rzeczach!”. 

Być może to właśnie z nudy będziemy żyli, kiedy skończy się ropa?

Dział: Wypoczynek

Autor:
Ole Fredrik Norbye | Tłumaczenie: Maja Wyrąbkiewicz - praktykantka fundacji: https://fundacjaglosmlodych.org/praktyki/

Źródło:
https://www.nrk.no/ytring/magien-i-a-gjore-ingenting-1.16947240

Udostępnij
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.
Treść wiadomości jest wymagana.