Włochy zakazały zajęcia tzw. puppy yogi, które wyglądają tak, jak na zdjęciu powyżej wykonanego w jednej z placówek w Krakowie w czerwcu 2023 roku. (Omar Marques/Anadolu Agency/Getty Images)
Szczenięta są częścią zajęć puppy yogi, zazwyczaj chodzą po studiu i czasem biorą udział w pozach.
We wtorek Giovanni Leonardi dyrektor One Health departamentu włoskiego ministerstwa zdrowia ogłosił, iż korzystanie z psów podczas zajęć jakimi jest puppy yoga podlega włoskiemu prawu dotyczącemu działań z wykorzystaniem zwierząt. Oznacza to, że od teraz będzie można korzystać jedynie z dorosłych psów, aby „Chronić zdrowie i dobrobyt zwierząt jak i zapewnić bezpieczeństwo użytkowników puppy yogi”. Nowe prawo jest skutkiem śledztwa prowadzonego w marcu przez Striscia la Notizia, znanego włoskiego programu informacyjnego, które pokazało jak w różnych centrach yogi szczenięta były źle traktowane i zamykane w klatkach pomiędzy zajęciami. Po tym jak oskarżenia okazały się prawdą, organizacja praw zwierząt Lega Nazionale per la Difesa del Cane (Krajowa Liga Ochrony Psów) wraz z ministerstwem zdrowia wysłała skargę do władz pokazując, iż szczenięta w takich placówkach są traktowane „jakby były narzędziami gimnastycznymi”.
Szczenięta były transportowane w pudłach i plastikowych torbach. Dodatkowo pracowały godzinami podczas wielu sesji, gdzie nie miały dostępu do wody ani jedzenia, aby „powstrzymać zwierzęta przed załatwianiem swoich potrzeb fizjologicznych na sali”. Na podstawie śledztwa Striscia la Notizia, LNCD stwierdziło, iż wiele szczeniąt było w wieku 42 dni, a tym samym istnieje prawdopodobieństwo, iż „biorąc pod uwagę wiek szczeniąt, istnieje duże prawdopodobieństwo, że nie zostały one jeszcze zaszczepione”.
Dziennikarze CNN próbowali dotrzeć do różnych centrów yogi, aby przeprowadzić wywiad na ten temat, bezskutecznie.
Decyzja o zakazie używania szczeniąt w tym celu jest nieodwołalna. „Przypadek ten musi być traktowany tak samo, jak w przypadku innych zwierząt użytkowych. Nikt nie wymaga od szczenięcia, aby pracowało jako przewodnik dla niewidomych.” - rzecznik włoskiego ministerstwa zdrowia w wywiadzie dla CNN w piątek.
Szefowa LNDC Piera Rosati określiła tą praktykę jako „wykorzystywanie zwierząt w celu komercyjnym, w którym dobrobyt ani zdrowie psychofizyczne zwierząt, które są zbyt delikatne na traktowanie w ten sposób, nie jest brane pod uwagę.”
„Szczenięta w tym wieku nie powinny być wystawiane na stres i zmienić swojego otoczenia. Rekomendowane jest utrzymanie ich w spokojnym i bezpiecznym środowisku pod opieką ich matki, która nauczy ich jak nawiązywać znajomości i przygotuje ich do tego, aby były przygotowane stawić czoła światu.”
Elisa Allen, vice prezydent ds. programów i działań PETA w Wielkiej Brytanii, apeluje o zakaz puppy yogi we Włoszech w oświadczeniu dla CNN z piątku. Allen nazwała tę praktykę jako „chwyt reklamowy opracowany w celu promowania hodowli psów rasowych, u których w przyszłości istnieje możliwość wystąpienia problemów fizycznych. To z kolei kłóci się z fundamentalną zasadą yogi ahimsa, czyli wolności od przemocy.”
„Rządy innych krajów powinny mieć na uwadze ten problem, w międzyczasie my również musimy coś zrobić w tej sprawie: PETA zachęca yogistów, aby zaprzestali korzystania z tych tanich sztuczek, które szkodzą wrażliwym zwierzętom, poprzez wykorzystywanie ich jako rekwizyty.” – powiedziała Allen w wywiadzie.