Getty Images; Jennifer Streaks; BI
- Wysoka inflacja sprawia, że wszystko drożeje i zmusza konsumentów do przemyślenia swoich budżetów.
- W tym roku zdecydowałem się kupować tylko rzeczy, które są na wyprzedaży i dzięki temu oszczędzam pieniądze.
- Ten artykuł jest częścią My Financial Life, serii pomagającej ludziom żyć i wydawać lepiej.
Wysoka inflacja sprawia, że wszystko staje się droższe i wywiera prawdziwy nacisk na portfele ludzi. Wiele osób szuka długoterminowych sposobów na oszczędzanie pieniędzy i zwiększenie swojej stabilności finansowej. Przeanalizowałam sposób, w jaki wydaję pieniądze i szukałam sposobów na oszczędzanie lub mądrzejsze wydawanie.
Możesz całkowicie przestać wydawać pieniądze - zrezygnować z filmów, posiłków na mieście czy nowych ubrań - i zmienić swoje życie, aby zaoszczędzić pieniądze. (Gary Pilnick, dyrektor generalny WK Kellogg Co., posunął się nawet do zasugerowania jedzenia płatków śniadaniowych na kolację). Dla większości z nas jest to nierealne i zdecydowanie niepożądane. Jeśli więc ograniczyłeś już swoje usługi streamingowe, ograniczyłeś dostawy posiłków i pożegnałeś się z lokalną pralnią chemiczną, co jeszcze możesz zrobić?
Moja odpowiedź jest prosta: Nie płacę za nic pełnej ceny. Zobowiązałam się do oszczędzania pieniędzy na wszystkim, co kupuję w ciągu najbliższego roku i bardzo pomogło mi to z moimi wydatkami. Wydaję bardziej świadomie i zadaję sobie pytanie, czy naprawdę potrzebuję każdej rzeczy, którą kupuję.
Używam kuponów, by kupować mniej i oszczędzać
Nie jestem osobą, która korzysta z kuponów, ale każdy sklep spożywczy, w którym robię zakupy, ma cotygodniowy biuletyn z listą promocji - może się to przydać, gdy nadejdzie czas na zakupy droższych produktów, takich jak mięso czy owoce morza. Gdy zbliżamy się do lata, wraz ze świętami Dnia Pamięci i Czwartego Lipca, te biuletyny będą pomocne przy planowaniu budżetu na grilla i imprezy. Mam również członkostwo w Costco. Oszczędzam w Costco na rzeczach, których wiem, że będę potrzebować i które mogę kupić w większych ilościach, takich jak ręczniki papierowe, papier toaletowy i płyn do mycia naczyń, dzięki czemu nie muszę co tydzień chodzić do sklepu spożywczego.
Śledzę wahania cen mebli, aby uzyskać najlepszą ofertę
Jestem osobą, która musi absolutnie kochać każdy posiadany mebel i cenię sobie zarówno funkcjonalność, jak i wygląd. Niedawno przeprowadziłam się i potrzebuję kilku nowych mebli. Zamiast biec i kupować je, nie spieszę się i czekam, aż te przedmioty trafią na wyprzedaż. Na przykład, moja nowa kanapa kosztuje 695 dolarów - zamiast kupować ją od razu, poczekałem dwa miesiące i kupiłem ją, gdy trafiła na wyprzedaż 40% taniej. Korzystam również z faktu, że wiele stron internetowych z meblami i wystrojem wnętrz umożliwia zarejestrowanie się w celu otrzymywania wiadomości e-mail lub SMS, gdy dany przedmiot trafi na wyprzedaż. Mam skonfigurowane powiadomienia o wyprzedaży dla regału i stolika nocnego. Oczywiście, gdy podasz firmie swój adres e-mail lub numer telefonu, będziesz otrzymywać powiadomienia marketingowe - ale jeśli pozwoli mi to zaoszczędzić 300 dolarów przy zakupie kanapy, wezmę to pod uwagę.
Znajduję najlepsze wyprzedaże i kupuję tylko ponadczasowe ubrania
Łatwo jest usprawiedliwić wydawanie dużych kwot na ubrania - potrzebujesz ich, ale nie co miesiąc. Kiedy zdecydowałam, że będę kupować tylko ubrania z wyprzedaży, stworzyłam również garderobę kapsułową. Ponieważ wszystkie te ubrania mogą ze sobą współgrać, mam kilka stylizacji z niewielkiego zestawu ubrań. W razie potrzeby mogę je uzupełnić. Mam listę rzeczy, które chciałabym dodać do mojej letniej garderoby - marynarkę tutaj, lnianą koszulę tam i nowy kostium kąpielowy. Najważniejsze dla mnie jest to, że mogę to wszystko kupić na wyprzedaży. Nigdy nie byłam zwolenniczką kupowania za pełną cenę, ale nie zawsze zwracałam uwagę na to, ile wydaję. Nauczyłam się, że nie potrzebuję niczego od razu, jeśli planuję z wyprzedzeniem, co sprawiło, że bardziej rozważnie podchodzę do moich wydatków. Udało mi się też utrzymać moje cele oszczędnościowe. Wszystko wokół mnie podrożało, ale nadal mogę cieszyć się swoim stylem życia. Nie muszę rezygnować z radości - po prostu płacę za nią mniej.