2024-05-31 21:45:01 JPM redakcja1 K

Historia wiedźm podpisujących księgę diabła Glosariusz procesów wiedźm z Salem

W purytańskiej teologii, osoba zawierała przymierze z diabłem poprzez podpisanie lub zostawienie swojego śladu w księdze diabła, korzystając z „pióra i tuszu” lub krwi. Zgodnie z przekonaniami z tamtego okresu, tylko przez takie podpisanie osoba faktycznie zostawała wiedźmą i zyskiwała demoniczne zdolności, takie jak pojawianie się w formie widma, aby czynić krzywdę innym.

Fot. De Agostini Picture Library / Getty Images

Podczas zeznań w procesach wiedźm z Salem, znalezienie oskarżyciela, który mógłby zeznawać, że oskarżony podpisał księgę diabła lub wyciągnięcie z oskarżonego przyznania do podpisania jej, było ważną częścią przesłuchania. Dla niektórych ofiar, zeznanie przeciwko nim zawierało oskarżenia, że, jak widma, próbowali lub udało im się zmusić innych albo przekonać ich do podpisania księgi diabła.

Pomysł, że podpisanie księgi diabła było ważne prawdopodobnie wywodzi się z purytańskich przekonań, że członkowie kościoła zawierali przymierze z Bogiem i pokazywali to przez podpisanie księgi przynależności do kościoła. Zatem taki zarzut wpasowywał się w ideę, że „epidemia” czarnej magii w wiosce Salem podważała lokalny kościół. Taki motyw był wygłaszany przez wielebnego Samuela Parrisa i innych lokalnych pastorów podczas początkowych faz „szału”.

Tituba i księga diabła

Kiedy zniewolona kobieta Tituba była przesłuchiwana w sprawie swojego rzekomego wkładu w czarnoksięstwo w wiosce Salem, powiedziała, że była bita przez osobę, która ją zniewoliła – wielebnego Parrisa, i że musiała się przyznać do praktykowania czarnoksięstwa. „Przyznała się” również do podpisania księgi diabła i kilku innych oznak, które w kulturach europejskich były uważane za oznaki czarnoksięstwa, w tym latanie na kiju. Ponieważ Tituba się przyznała, nie mogła zostać powieszona (tylko wiedźmy, które nie przyznały się do winy polegały egezkucji). Nie była sądzona przez Sąd Oyer and Terminer, który nadzorował egekucje, ale przez Najwyższy Trybunał Sprawiedliwości, w maju 1693, po tym jak zakończyła się fala egzekucji. Ten sąd uniewinnił ją z zarzutów „zawierania przymierza z diabłem”.

W przypadku Tituby, podczas przesłuchania sędzia John Hathorne zapytał ją wprost o podpisanie księgi i inne czyny, które kultura europejska uznawała za oznaki praktykowania czarnoksięstwa. Ona sama nie przedstawiła takich konkretów, zanim ją zapytał, a nawet po tym powiedziała, że podpisała ją „krwistą czerwienią”, co później umożliwiłoby jej stwierdzenie, że oszukała diabła przez podpisanie księgi czymś, co tylko przypominało krew, a nie faktycznie jej własną krwią.

Tituba została zapytana, czy widziała inne „znaki” w księdze. Powiedziała, że widziała inne, w tym znak Sarah Good i Sarah Osborne. Przy dalszym przesłuchaniu powiedziała ona, że widziała dziewięć znaków, ale nie mogła zidentyfikować pozostałych.

Po przesłuchaniu Tituby, oskarżyciele zaczęli uwzględniać w swoich zeznaniach konkrety dotyczące podpisywania księgi diabła, często, że oskarżeni, jako widma, próbowali zmusić kobiety do podpisania księgi, nawet korzystając z tortur. Stałym motywem oskarżycieli było to, że odmówili podpisania księgi, a nawet dotknięcia jej.

Inni oskarżeni

W marcu 1962, Abigail Williams, jedna z oskarżycieli podczas procesu wiedźm z Salem, oskarżyła Rebeccę Nurse o próbę zmuszenia jej (Abigail) do podpisania księgi diabła. Wielebny Deodat Lawson, który był pastorem w wiosce Salem przez wielebnym Parrisem, był świadkiem tego zeznania Abigail Williams.

W kwietniu, gdy Mercy Lewis oskarżyła Gilesa Corey, powiedziała ona, że Corey objawił się jej jako widmo i zmusił ją do podpisania księgi diabła. Został on aresztowany cztery dni po oskarżeniu i został zabity poprzez zmiażdżenie, gdy odmówił przyznania się lub zaprzeczenia oskarżeniom.

Wczesna historia czarnoksięstwa

Pomysł, że osoba zawarła pakt z diabłem, ustnie lub na piśmie, był częstym przekonaniem w średniowiecznej i wczesnej współczesnej wiedzy ludowej o czarnoksięstwie. Malleus Maleficarum napisany w 1486-1487 przez jednego lub dwóch niemieckich dominikańskich mnichów i profesorów teologii jeden z najbardziej powszechnych podręczników dla łowców wiedźm, opisuje porozumienie z diabłem jako rytuał ważny podczas związania z diabłem i zostania wiedźmą (lub czarnoksiężnikiem).

Autor:
Jone Johnson Lewis | Tłumaczenie: Juliusz Popławski

Źródło:
https://www.thoughtco.com/signing-the-devils-book-3528203

Udostępnij
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.
Treść wiadomości jest wymagana.