2024-06-02 17:43:23 JPM redakcja1 K

Największa tajemnica w historii: „Brakujący fragment" Nilu rzuca nowe światło na sposób budowania egipskich piramid

W jaki sposób transportowano gigantyczne kamienie i tony materiału?

Źródło: Mashable Türkiye

Dlaczego starożytne piramidy w Egipcie zostały zbudowane tak daleko od Nilu, niemal na środku pustyni? Ta niekorzystna lokalizacja od dawna zastanawia archeologów. Być może dlatego, że zostały zbudowane wzdłuż dopływu Nilu, który z czasem zaniknął.

Istnienie dopływu rzeki może wyjaśniać, dlaczego 31 piramid zostało zbudowanych w formie łańcucha między 4700 a 3700 lat temu w dolinie Nilu, na obszarze, który obecnie nie nadaje się do zamieszkania. Obszar ten w pobliżu starożytnej stolicy Egiptu Memfis obejmuje między innymi piramidę Cheopsa, jeden z siedmiu cudów starożytnego świata, a także piramidy Kafre i Mikerinos.

To, w jaki sposób starożytnym Egipcjanom udało się zbudować tak masywne i trwałe konstrukcje, jest jedną z największych zagadek historii. Nowe badanie opublikowane w czwartek (16.05.2024) w czasopiśmie Communications Earth & Environment nie tylko wyjaśnia osobliwą lokalizację piramid, ale także rzuca światło na sposób, w jaki te tajemnicze struktury zostały zbudowane 4500 lat temu.

Korzystając ze zdjęć satelitarnych i analizy warstw osadów, naukowcy zmapowali 64-kilometrowy wyschnięty dopływ Nilu, obecnie pogrzebany pod pustynią. Starożytny dopływ ma około 500 metrów szerokości i co najmniej 25 metrów głębokości.

„To pierwsze badanie, które dostarczyło mapę dawno zaginionego starożytnego dopływu Nilu" - mówi Eman Ghoneim, profesor na Uniwersytecie Wilmington i główny autor badania. „Piramidy miały również chodnik wzdłuż rzeki, który służył jako port" - dodaje Ghoneim: „Sugeruje to, że rzeka odegrała kluczową rolę w transporcie ogromnej ilości materiałów budowlanych i siły roboczej potrzebnej do budowy tego typu obiektów".

Ghoneim i jego koledzy nazwali ten wymarły dopływ Nilu Ahramat, po arabsku oznaczający „piramidy".

Archeolodzy od dawna przypuszczali, że starożytni Egipcjanie używali pobliskiego źródła wody do transportu ogromnych materiałów używanych do budowy piramid. Miejsce ich budowy znajdowało się jednak daleko od rzeki Nil, którą widzimy dzisiaj. Uważano również, że rzeka zmieniała się przez tysiące lat. Prawdopodobnie mogła mieć o wiele więcej dopływów, które dziś już nie istnieją. Nikt jednak nie był pewien lokalizacji, kształtu, wielkości ani odległości tych dopływów od piramid.

Zdjęcia z powietrza i obrazy satelitarne nie wykazały żadnych śladów rzeki. „Chociaż przeprowadzono wiele badań wczesnej struktury Nilu, były one w dużej mierze ograniczone do próbek gleby z małych obszarów, co prowadziło do mapowania tylko niewielkich odcinków starożytnych systemów kanałów Nilu" - mówi Ghoneim. Pewnego dnia, analizując satelitarne dane radarowe, zauważył coś interesującego. Wraz ze swoim zespołem udał się na ten obszar, aby przeprowadzić badania geofizyczne i zebrać próbki osadów. Międzynarodowy zespół badawczy wykorzystał zarówno zdjęcia satelitarne, jak i badania terenowe, aby zmapować dopływ.

Niezliczone" świątynie wciąż mogą być pogrzebane

Urodzony i wychowany w Egipcie, Ghoneim był zaznajomiony z tamtejszym kompleksem piramid. Zawsze jednak zastanawiał się, dlaczego je tam zbudowano. Zwrócił się do National Science Foundation, aby zbadać tę kwestię. Dane geofizyczne zebrane przy użyciu radaru penetrującego grunt i tomografii elektromagnetycznej potwierdziły, że był tam starożytny dopływ Nilu.

Próbki pobrane przez zespół przy użyciu sprzętu wiertniczego ujawniły piaszczysty osad odpowiadający kanałowi rzecznemu na głębokości około 25 metrów. „Prawdopodobnie był on bardzo długi, a w niektórych miejscach dość szeroki – nawet na pół kilometra lub więcej, co odpowiada szerokości dzisiejszego Nilu" - powiedział Ghoneim.

Taki dopływ mógł stanowić trasę, która pomogła w budowie piramid. Taki system kanałów w całym Egipcie mógł bez wysiłku transportować ogromne ilości kamienia, ton materiału i siłę roboczą.

Dopływy zostały najwyraźniej pokryte piaskiem nawiewanym przez wiatr i zakopane pod pustynią po intensywnej suszy około 4200 lat temu, wieki po zbudowaniu piramid.

Wraz ze zniknięciem dopływów zniknęły również starożytne egipskie miasta i nie mamy pojęcia, gdzie je znaleźć, stwierdził profesor Ghoneim. Według badań, niezliczone świątynie mogą nadal znajdować się pod polami uprawnymi i piaskami pustyni wzdłuż brzegów Ahramat Arm.

Suzanne Onstine z University of Memphis, współautorka badania, twierdzi, że znacznie łatwiej byłoby spławić tak ciężkie materiały w dół rzeki. Rzeka może również wykazać, dlaczego piramidy zostały zbudowane w różnych punktach. „Przepływ i objętość wody zmieniały się w czasie, więc królowie z XII dynastii musieli dokonywać innych wyborów niż królowie z IV dynastii" - mówi Onstine: „To odkrycie ponownie przypomina nam o ścisłym związku między geografią, klimatem, środowiskiem a postępowaniem człowieka".

Dział: Odkrycia

Udostępnij
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.
Treść wiadomości jest wymagana.